niedziela, 23 marca 2014

stay trippy

Niedziela, dzień jak co dzień, lecz trochę inny. W końcu zawitała do nas wiosna. Teraz już tylko czekam na lato i wakacje. Dni tak szybko mijają, że nawet nie wiem kiedy. Często o tym pisze, ale jest to nieunikniony proces przemijania. Żyjemy coraz szybciej, coraz mocniej. Do czego to dąży? Zatrzymajmy się czasem i pomyślmy o tym. Spokój?  Cisza?  Gdzie one się podziały. Nieustanny szum w głowie. Uzależniona od muzyki. 
 Dzisiaj stawiam na wygodę. Tak chyba lubię najbardziej. Wczoraj złapała nas ulewa, więc zdjęcia zrobione w 15 min. Mam nadzieję, że chociaż jedno się spodoba. Miłej niedzieli!






Moja miłość<3





środa, 12 marca 2014

classic

 Hej! Dużo się u mnie nie zmieniło od czasu ostatniego posta. Dziękuje, że odwiedzacie mnie tu :)!
Nieustanne myśli nie opuszczają mnie na krok. Niedługo szykuję coś pozytywnego :) Zobaczymy co z tego wyjdzie. Outfit klasyczny - biało czarny. Nic rewelacyjnego, ale zawsze coś. Dziękuje za komentarze i prywatne wiadomości :)! Nie będę się rozpisywała, gdyż matematyka mnie wzywa. Miłego wieczoru kochani! 







instagram.com/sarkaindianka :)







niedziela, 2 marca 2014

paradise

Wszystko jakieś nijakie. Bez większego znaczenia. Otaczająca mnie pustka strasznie mnie przytłacza. Zaginiona dusza. Siedzę bezczynnie marnując czas. W głośnikach rozbrzmiewa najlepszy kawałek. Nawet on nie poprawia mi humoru. A może to nie humor? Może to cząstka mnie, od której nie mogę się uwolnić. Zamykając oczy przez chwilę mogę udać się do swojego raju. Samotność chyba jest mi pisana. Czasami nie wymagam zbyt wielu. Żyć, być, istnieć. To jak podróż w nieznane. Chyba masz rację. To głupie. Lubię tę grę słowami. Co teraz?










piątek, 28 lutego 2014

skate girl

Dzisiaj jest piątek. Ostatniego weekendu początek. Koniec ferii. To naprawdę fatalnie brzmi. Chcąc nie chcąc wracamy do szkoły. Czas nieubłaganie szybko mi mija. Nie mam na to wpływu. Codziennie doszukuje się błędów jakich popełniam. Staram się  być lepszą wersją siebie. 









idealne






niedziela, 23 lutego 2014

black woman

Hej! Od dłuższego czasu zastanawiam się nad swoją egzystencją. Instynkt przejmuje nade mną kontrolę. Codziennie zatracam się w swoich myślach. Czasami ciężko jest mi cokolwiek przelać na ekran, lecz są takie dni jak dziś. Staram się być indywidualnością. Kocham śmiać się, żartować, wymyślać różne głupoty, ale tak jak każdy miewam te złe dni. Jedna minuta życia może przewrócić świat do góry nogami. Nikt nie powiedział, że będzie łatwo. W mojej głowie myśli o  wszystkim i o niczym.Bezsensowne rozważania z których i tak nie uzyskuję rozwiązań. Humor z sekundy na sekundę inny. Pięć wcieleń w jednej osobie. I ta ciągła zmiana zdania. Niektórzy głowią się czy naprawdę tak można. Apogeum bezsilności. Pomimo dni wolnych od szkoły nie czuję się wypoczęta. Brakuje mi czegoś.. Zadaje pytania nie otrzymując odpowiedzi. Gdzie ta sprawiedliwość? Pytam po raz setny. Wszystko wydawało się być takie klarowne.. Dzieciństwo wróć.










Bez odbioru.






czwartek, 20 lutego 2014

aztec


Siemka! Niedawno zaczęły się ferie, a ja już czuję, że zbliża się ich kres. Strasznie szybko mijają mi dni. Może jest to spowodowane ich intensywnością. Zastanawia mnie to czy ktoś w ogóle to czyta. Można powiedzieć, że jest to w jakiś sposób pamiętnik :) Ostatnio bardzo często chodzę na zdjęcia. Pewnie większość z was nie może już patrzeć na moje fotki dodawane na wall'a, haha. Wszystko na potrzeby bloga:) Co do outfitu hmm.. w azteckich wzorach czuję się najlepiej. Wydaje mi się, że szorty powinien mieć każdy. Dla mnie nadają na lato jak i na zimę. Co do creepersów nie ma reguły. Możesz je kochać lub nienawidzić. Dziękuję bardzo za wspaniałe zdjęcia Konradowi Busse oraz zapraszam do polubienia jego fanpage na facebook'u :)!